| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Aga



Dołączył: 13 Lis 2005 Napisane posty: 273
|
Wysłany: 06 02 2006, 17:15 Temat postu:
|
 |
|
Mmmm... całkiem fajne.
Wprawdzie nieco długi ten tekst, ale nie na tyle, aby człowiek się nudził.
Przyznam, że najbardziej podoba mi się zakończenie.
Z niecierpliwością czekam R na jakies wieksze opowiadanie.
Może... kiedyś...
| Cytat: | -Tak, jestem nia... I wieloma innymi.
- Kim?
- Inanna, Izyda, Arisztar, Lucyferem, Afrodyta... |
Nie przypomina Wam to czegoś?
Mi tak: "Jestem Legion, bo nas jest wielu... wielu"
Tak mi się skojarzyło... 
_________________ Wojna mym żywiołem,
Wojownicy bez dusz na me rozkazy. _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 06 02 2006, 18:11 Temat postu:
|
 |
|
Aga ale trafiłas z tym Legionem. O tym samym napisałem tylko swój post skasowałem po 5 minutach żeby uniknąć "skutków ubocznych"
Niestety mi się nie podobało i to bardzo. Mógłbym użyć R Twojego ulubionego określenia "jojczenie". Jedyne co mnie cieszy to fakt, że pisałas to dawnoo temu i Twój sposób pisania jest teraz bardziej emocjonujący, bo niestety ten text jest naprawde...Za dużo niepotrzebnych opisów. Opisy, opisy, opisy i nic więcej tam nie ma. Nic co zmuszałoby do ruszenia wyobraźnią. Sorki wielkie...czytałem to na siłe i ledwo dotarłem do końca 
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aga



Dołączył: 13 Lis 2005 Napisane posty: 273
|
Wysłany: 06 02 2006, 19:13 Temat postu:
|
 |
|
| Cytat: | | O tym samym napisałem tylko swój post skasowałem po 5 minutach żeby uniknąć "skutków ubocznych" |
To cóż żeś Ty tam gostek napisał, że zaraz to wykasowałeś?! Aż tak ostro dałeś do zrozumienia, że Ci się nie podoba? Bałeś się zbesztania przez R?
Ja lubię takie mroczniejsze opowiesci, wtedy wyobraźnia najlepiej działa, hehe 
_________________ Wojna mym żywiołem,
Wojownicy bez dusz na me rozkazy. _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
R Gość
|
Wysłany: 06 02 2006, 19:51 Temat postu:
|
 |
|
Ty nie jestes targetem, bo cie to nie interesuje, wiec nie musisz sie zmuszac, really .
Hello, to nie jest opowiadanie, tylko czesc gry i jej jest tekst przede wszystkim podporzadkowany. A gra to glownie opisy, opisy, opisy, dialogi, nieco akcji. Po to, zeby gracze mieli jasnosc sytuacji i mogli odpowiednio zareagowac. Teksty MG byly o niebo dretwiejsze, zas teksty innych spokojnie mozna bylo zaliczyc do literatury romansu (co nie znaczy, ze byly zle, tez sie fajnie czytalo, ale to nie dla ciebie) . Poza tym oprocz tego w tekscie chodzilo glownie o teorie istoty bostw i co do tego oczekuje komentarzy jako uzupelnienie drugiego watku.
A z tekstow pbmowskich daloby sie ulozyc 600 stronicowa ksiazke i to jeszcze nie bylaby calosc, bo nie skonczylismy tej gry
Hmmm Legion? A co to?
Ja mysle, ze pan Frazer, kiedy szukal tych samych cech u roznych bostw w roznych kulturach, zupelnie nie zawracal sobie glowy jakas Zielona Latarnia, ktora jakis znudzony Amerykanin wymyslil sobie 60 lat pozniej. Ja prawde mowiac tez nie. Jezeli juz szukac podswiadomych wplywow na to co napisalam, to moze Borg?
PS twojej wyobrazni nie skomentuje
PS2 "jojczenie" - moje ulubione slowo? Pierwsze slysze. Sprawdz jeszcze raz.
PS3 mimo wszystko chyba jednak podoba mi sie ta tekstowka, jakos udalo mi sie wcisnac co tam chcialam i nie byla to tylko wyliczanka z kostkami w roli glownej.
PS4 Aga, zebym cos takiego napisala potrzeba bardzo mocnego bodzca. A serial juz sie skonczyl... Teraz nie ma dla kogo o tym pisac. Nawet Nimra z cyklu Polska Pogromczyni, czyli dla niezorientowanych przygody Urban Xeny wsrod gryzaczkow, mi sklesla gdzies tam w polowie drogi... (czytalas?)
PS5 gostek chodzi ci o to, ze nie ma akcji, typu kopanie, walka bronia biala itp. czy o co? Bo jezeli o to, to moge wyszukac jakis kawalek z bitka, ale jak cie znam tez ci sie nie spodoba, wiec moze szkoda mojego wysilku na szukanie 
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
R Gość
|
Wysłany: 06 02 2006, 20:05 Temat postu:
|
 |
|
He, he, ja tez sie Aga zastanawiam
Co gostek mogl takiego napisac, ze niewinne (chyba?) stwierdzenie, ze moj pomysl kojarzy sie z Legionem okazalo sie potencjalnie grozniejsze dla komentatora niz powiedzenie, ze mu sie zupelnie nie podobalo to co napisalam 
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 07 02 2006, 7:38 Temat postu:
|
 |
|
| R napisał: |
Hmmm Legion? A co to? ....
Ja mysle, ze pan Frazer, kiedy szukal tych samych cech u roznych bostw w roznych kulturach, zupelnie nie zawracal sobie glowy jakas Zielona Latarnia, ktora jakis znudzony Amerykanin wymyslil sobie 60 lat pozniej. Ja prawde mowiac tez nie. Jezeli juz szukac podswiadomych wplywow na to co napisalam, to moze Borg?
|
Ale jestem teraz w szoku. Czytałaś R Green Lantern
Mam tego wszystkie numery jakie wyszły w Pl
Tam też było "nazywamy się przecież Legion" a zaczerpnięte było to z biblii. Wiele komiksów ma bardzo fajne i ciekawe texty i bohaterów wzorowanych na tych z mitologii. W tym komiksie był np Kreon z Teb, Boodika czy jak się tam pisze..eh sorki zbaczam z tematu
R nie podobało mi sie zwłaszcza przez te opisy, których było za dużo i ten zimny zwykły sposób pisania.
Ja bym zrobił tak:
| Cytat: | Jestem Alfą i Omegą, światłem i ciemnością
- Inanna, Izyda, Arisztar, Lucyfer, Afrodyta...mamy wiele imion, gdyż jest nas Legion |
na pewno nie napisałbym tego lepiej ale co nieco bym tam "tchnął".
PS ale nie dostane teraz nożem w plecy znaczy się dzisiaj
PS2 przez cały czas gdy to czytałem to świtało mi w głowie "Wieże w Ciebie Piotrusiu Panie 
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 07 02 2006, 10:38 Temat postu:
|
 |
|
| gostek_ napisał: | Ale jestem teraz w szoku. Czytałaś R Green Lantern
Mam tego wszystkie numery jakie wyszły w Pl
Tam też było "nazywamy się przecież Legion"
|
No wiec wlasnie, wydawalo mi sie, ze do tego pijecie, czy nie?
Czytalam... Z niechecia. Nie spodobala mi sie ta seria. Wole Batka. Generalnie nie lubie bohaterow komiksow, ktorzy zawdzieczaja swoja niezwyklosc jakiejs mocy, ot tak, pyt i jest. A GL w dodatku strasznie jakis taki wymoczkowaty byl dla mnie i z problemami wewnetrznymi. I stroj mi sie nie podobal oraz cala idea pierscionka . Moze dlatego, ze jakos mi to zalatywalo Tolkienem, a za nim tez nie przepadam choc szanuje. Ale wiem, ze seria wielu ludziom sie podobala i ja cenili. Byc moze dalej faktycznie bylo za co, np. za fabule na poziomie i intryge, ale tego juz nie stwierdzilam, bo nie sledzilam komiksu.
Tak samo zreszta nie przepadam z Xmenami, choc lubie pojedynczych bohaterow tej serii - dla mnie za duzo tam jest tych mutantow wyskakujacych jak diabel z pudelka, potyczki na kolorowe rozblyski zamiast krwi, a jednoczesnie wciskaja nam propagande tolerancyjna, antyrasistowska i co tam tylko sie uda, z wielkimi amerykanskimi przemowami. Nieeee... Tylko Wolviego cenie za jego bezposrednosc .
[quote]
R nie podobało mi sie zwłaszcza przez te opisy, których było za dużo i ten zimny zwykły sposób pisania.
Ja bym zrobił tak:
| Cytat: | Jestem Alfą i Omegą, światłem i ciemnością
- Inanna, Izyda, Arisztar, Lucyfer, Afrodyta...mamy wiele imion, gdyż jest nas Legion |
Opisy musialy byc. Zreszta wcale nie ma ich tam duzo jak na mnie. Potrafie wiecej i nieraz sie zagolopuje i faktycznie musze ciac po radach betatesterow. Glownie jest tam dialog... Nie widze opisow jako takich.
Tak ty bys to tak napisal i wtedy byloby to bez sensu jakbys tak to napisal. Bo nazwy bostw, ktore uzylam wynikaja z teorii Frazera i z rzeczywistych mitologii - kazde z uzytych imion jest wlasnie odpowiednikiem Isztar i jej kultu w innych religiach. To jest ONA, ale tylko inaczej sie nazywa. Alfa i Omega nie jest, bo to nie ta religia i nie ten bog.
No i ona mowi za siebie, a nie za inne bostwa, wiec z tym Legionem to tez tak nie do konca. Mialoby to rece i nogi gdyby Sirhana rozmawiala z tym pierwotnym bytem, zawierajacym w sobie wszystkie potencjlane bostwa, ktore dopiero maja byc wyodrebione z "pulpy" mistycznej. A ona rozmaiwa z jedna okreslona istota, w jakis sposob powiazana jeszcze z bytem, ale juz bedaca takim poczakiem, odgalezieniem na drzewie, krzewie, odpowiadajaca sama za siebie i za swoje czyny. Tylko probujaca wytlumaczyc cos co moze jest niewytlumaczalne . No i pewnie, w zaleznosci od rozwoju kultu jedno bostwo moze wchlonac drugie, ale raczej nie fizycznie, tylko przez odebranie wyznawcow. Sadze, ze wg tego co napisalam, to jakby wyznawcy Isztar zaczeli ja traktowac jak Afrodyte z Grecji (z serialu), tak ja sobie wyobrazac jak tamta itp. to z czasem, zamiast Isztar z pzurami, skrzydlami i sztuczna broda, mielibysmy nasza Dytke z zakrecoym humorem i seksapilem, i bylaby to ta sama jedna Dytka z Grecji, a Isztar by rozplynelaby sie jakos...
A co masz na mysli mowiac zimny sposob pisania? A jaki nie?
Mialo byc tajemniczo, obco dla ludzi, miala byc istota, ktora jest zbyt dziwna by ja latwo pojac kategoriami ludzkimi i jej tez trudno za taka uchodzic.
[quote]
PS ale nie dostane teraz nożem w plecy znaczy się dzisiaj
Nie, nie dostaniesz. Najpierw musze poczekac az dobrze zardzewieje
| Cytat: | PS2 przez cały czas gdy to czytałem to świtało mi w głowie "Wieże w Ciebie Piotrusiu Panie  |
O, a tutaj nie zalapalam. Czemu? (WIERZE <g> od wiary)
_________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aga



Dołączył: 13 Lis 2005 Napisane posty: 273
|
Wysłany: 07 02 2006, 11:00 Temat postu:
|
 |
|
Hmmm, ja pisząc o Legionie, nie miałam raczej na myśli komiksu.
Mi się przypomniała powieść Williama Peter'a Blatty'ego "Legion", gdzie opętany przez demony człowiek na pytanie egzorcysty, jak się nazywa, odpowiada tylko:"Jestem Legion, bo nas jest wielu...", czy jakos tak...
No i dlatego pierwszą moją myśla po przeczytaniu tego fragmentu, były właśnie słowa opętanego. Ot, takie jakies skojarzenie...
PS. Za dużo pewnie piszę o tym zjawisku i teraz nawet tu mi się to udziela, hehe 
_________________ Wojna mym żywiołem,
Wojownicy bez dusz na me rozkazy. _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gostek_


Dołączył: 07 Paź 2005 Napisane posty: 606
View this character
|
Wysłany: 07 02 2006, 11:09 Temat postu:
|
 |
|
Jak dla mnie=Wolverine, Netoperek, Thor, Punisher i Ghost Rider Mam gdzieś nawet komiks z Lilith, której nie znasz.
Twój text R mi się nie podobał bo za dużo w nim przemyślanych rzeczy zamiast spontanicznych textów pisanych pod wpływem weny. Takie ble ble, którego po kilku dniach nie będzie się pamiętało=sorki
| Cytat: | | O, a tutaj nie zalapalam. Czemu? (WIERZE <g> od wiary) |
ee nie chodziło mi o wiare tylko wieże. Wieża na Ciebie Piotrusiu Panie. Eee taka metafora eee...nie będę tłumaczył bo i tak nie zrozumiesz ale chodzi o walke eee Piotrusia z Hakiem ee tak właśnie
Czemu to skojarzenie? Nie będę szukał linijki do zacytowania ale w którymś momencie zapachniało mi czyms takim- istniejemy bo w nas wierzycie i im mocniej wierzycie tym jesteśmy silniejsi= Peter Pan się kłania.. Troszke to tak naiwnie napisałaś R i takie to jakieś uproszczone. To jak wyskoczyć do wampira z textem= nie ugryziesz mnie bo w Ciebie nie wieRZe
Aga- ten text z Legionem pochodzi z Biblii (stary testament) i wykorzystano to w wielu powieściach/horrorach a nawet komiksach
_________________ Nie pytajcie mnie o kung-fu.
Ja juz nie ucze _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aga



Dołączył: 13 Lis 2005 Napisane posty: 273
|
Wysłany: 07 02 2006, 13:53 Temat postu:
|
 |
|
| Cytat: | | Aga- ten text z Legionem pochodzi z Biblii (stary testament) i wykorzystano to w wielu powieściach/horrorach a nawet komiksach |
Bardzo prawdopodobne...
Biblii nie studiowalam i w najbliższej przyszłości raczej nie zamierzam tego robić. A Legion jest mi znajomy ze wspomnianej powieści, no i tak, jeszcze z filmu "Egzorcysta 3", jeśli dobrze pamiętam.
_________________ Wojna mym żywiołem,
Wojownicy bez dusz na me rozkazy. _________________
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|